Przejdź do treści
AgencjeModelingu.

Poradnik dla kandydatów

Płatna sesja jako warunek naboru

Najczęstszy schemat nadużycia w tej branży nie polega na oszukaniu na stawce, tylko na sprzedaży usługi osobie, która przyszła po pracę. Poniżej mechanizm, konkretne pytania kontrolne i to, co można zrobić po fakcie.

Mechanizm jest prosty i powtarza się od lat w niemal identycznej formie. Kandydatka albo rodzic dostaje wiadomość z zaproszeniem, na spotkaniu słyszy, że ma potencjał, a następnie dowiaduje się, że do rozpoczęcia współpracy potrzebna jest profesjonalna sesja u wskazanego fotografa, kartoteka albo szkolenie. Koszt ponosi kandydat. Zlecenia nie ma i zwykle nie będzie.

Dlaczego to działa

Propozycja pojawia się w momencie, w którym ktoś właśnie usłyszał, że się nadaje. Dodatkowo brzmi wiarygodnie, bo zdjęcia w tej branży rzeczywiście są potrzebne, a profesjonalna sesja rzeczywiście kosztuje. Różnica polega na kolejności: w uczciwym modelu zdjęcia powstają przy okazji pracy albo na koszt agencji, która chce zarabiać na Twoich zleceniach, a nie na Tobie.

Podmiot, który zarabia na naborze, nie ma powodu, żeby kogokolwiek odrzucać. Dlatego łatwo rozpoznać go po tym, że przyjmuje wszystkich i chwali każdego. Agencja, która żyje z prowizji od zleceń, jest z definicji selektywna, bo każdy przyjęty profil kosztuje ją pracę bookera.

Pytania kontrolne, które warto zadać

  • Jak wygląda model rozliczenia: prowizja od zlecenia czy opłata z mojej strony?
  • Czy do rozpoczęcia współpracy potrzebna jest jakakolwiek płatność z mojej strony?
  • Jakie zlecenia realizujecie i jakiego typu obsady szukacie w tej chwili?
  • Czy dostanę umowę na piśmie przed jakąkolwiek płatnością i przed sesją?
  • Czy mogę wykorzystać zdjęcia, które już mam, zamiast robić nową sesję?

Odpowiedź wymijająca na pytanie o model rozliczenia jest sama w sobie odpowiedzią. Uczciwy podmiot nie ma z tym pytaniem problemu, bo prowizja od zlecenia jest standardowym i jawnym sposobem zarabiania w tej branży.

Sygnały, które powinny zatrzymać rozmowę

  • opłata za wpis do bazy, za kartotekę albo za utrzymanie profilu
  • obowiązkowa sesja u konkretnego, wskazanego fotografa, bez możliwości wyboru
  • płatny kurs albo szkolenie przedstawiane jako warunek dopuszczenia do castingów
  • presja czasowa: oferta ważna tylko dziś, ograniczona liczba miejsc
  • brak umowy na piśmie albo umowa podpisywana dopiero po wpłacie
  • zaproszenie na spotkanie do mieszkania prywatnego zamiast do biura lub studia
  • żądanie zdjęć w bieliźnie na etapie pierwszego kontaktu

Kiedy płatna sesja jest w porządku

Nie każda płatna sesja jest nadużyciem. Fotograf, który sprzedaje sesję wizerunkową i mówi wprost, że sprzedaje sesję, jest uczciwym usługodawcą. Problem zaczyna się dokładnie w tym miejscu, w którym opłata zostaje przedstawiona jako warunek dostępu do pracy. Jeśli słyszysz o zleceniach, a płacisz za zdjęcia, to są dwie różne transakcje sklejone w jedną rozmowę.

Co zrobić, jeśli już się zapłaciło

  • zbierz dokumenty: umowę, potwierdzenie przelewu, korespondencję, ogłoszenie i wizytówkę
  • sprawdź w umowie zapisy o odstąpieniu, bo przy umowach zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa i na odległość konsumentowi zwykle przysługuje termin na odstąpienie
  • zgłoś sprawę do rzecznika konsumentów, a przy podejrzeniu wprowadzenia w błąd także organom ścigania
  • skorzystaj z bezpłatnej infolinii konsumenckiej, żeby ocenić sytuację, zanim podejmiesz dalsze kroki
  • nie podpisuj kolejnych dokumentów pod presją i nie dopłacaj, licząc na odzyskanie pierwszej kwoty

Warto też opisać sytuację publicznie w miejscu, które nie narusza cudzych dóbr osobistych: bez oskarżeń o przestępstwo, za to z konkretnym opisem przebiegu i kwot. Rzetelna relacja z faktów jest bardziej użyteczna dla kolejnych osób niż emocjonalny wpis, a jednocześnie bezpieczniejsza dla Ciebie.

Kreator karty

Zbierz parametry z tego tekstu w jedną kartę w formacie katalogu. Bez zdjęć i bez konta.

Zbuduj swoją kartę

Następny krok

Zbuduj kartę, która przechodzi przez selekcję.

Wypełniasz raz, wysyłasz gdziekolwiek. Kreator działa bez konta, a gotową kartę wysyłasz razem ze zgłoszeniem.

Zbuduj swoją kartę
Zbuduj swoją kartę